fb

+50 Pomoc last minute

W 5 dekadzie życia mamy do czynienia z podwójnym problemem, który nakładając się, pogarsza nasz wygląd i kondycję skóry. Mowa tu o zmianach wynikających z upływającego czasu oraz objawach związanych z zachodzącą w tym czasie menopauzą. Jedno jest pewne: to ostatni dzwonek na to, by zastymulować naturalne procesy regeneracyjne skóry i powalczyć o młodszy wygląd.

Co się dzieje?

Wiek robi swoje. Skóra traci kwas hialuronowy, kolagen, elastynę przez co pojawia się suchość, wiotkość, zmarszczki oraz głębokie bruzdy. Tkanka tłuszczowa traci objętość, jednocześnie przemieszcza się w dół twarzy na skutek grawitacji. Efektem jest coraz bardziej płaska twarz w swojej środkowej części, a nadmiar skóry uwidacznia się w jej dolnej części. W ten sposób powstają nielubiane przez kobiety „chomiki” czyli nawisy skóry, zacierające owal. Mięśnie są coraz cieńsze, przez co obniża się czoło, opadają powieki, obwisają boki podbródka, opadają kąciki ust. Zachodzące zmiany kostne potęgują jeszcze efekt starszej, zmęczonej, niezadowolonej twarzy. Na to wszystko nakładają się zmiany związane ze spadkiem estrogenów, których niedobór odpowiada za ścieńczenie skóry. Zwiększa się podatność na przebarwienia, przesuszenia, a często i trądzik.

Co robić?

To moment, aby wdrożyć prawdziwy arsenał środków. Działać należy systematycznie, wielopłaszczyznowo i stopniowo. Skoro zniszczenie obejmuje każdy poziom, wymagana będzie terapia odbudowująco-regeneracyjna. Plan oczywiście ustala się z lekarzem podczas wizyty konsultacyjnej, tak, by zabiegi dopasować do kalendarza i portfela pacjenta.

Kwas hialuronowy – pod każdą postacią. Ten delikatniejszy, o mniejszej cząsteczce do uzupełniania drobnych zmarszczek np. wokół ust czy oczu, a ten gęściejszy, o większej cząsteczce i lepszej sile unoszenia skóry do odbudowy objętości czy uzupełniania powstałych bruzd. Efekt widoczny jest natychmiast. Dodatkowy bonus to nawilżenie skóry poddawanej zabiegowi.

Kwas L-polimlekowy – to sposób na dyskretny, bo stopniowy, powrót do młodzieńczych krągłości. Uwielbiany zwłaszcza przez osoby wymagającej maksymalnej dyskrecji zabiegu. Preparat stymuluje produkcję nowego kolagenu, którym będziemy cieszyć się nawet i dwa lata.

Rewitalizacja – to już praca nad kondycją i jędrnością skóry. Niezbędne są zabiegi z kwasem hialuronowym, które uzupełnią jego braki, wynikające z wieku. Doskonale się sprawdza w tym zadaniu Restylane Skinboosters, który nie tylko długotrwale nawilży i ujędrni skórę, ale dodatkowo zasymuluje syntezę nowego kolagenu. Powstałe w ten sposób włókna nadadzą skórze elastyczność i sprężystość.

Extra dotlenienie zapewni karboksyterapia, polegająca na nakłuciu skóry maleńkimi igłami, przez które wpuszcza się w tkankę skórną dwutlenek węgla. Powoduje on zwiększenie przepływu krwi, tlenu i składników odżywczych, a w konsekwencji poprawie ulega mikrokrążenie i następuje odnowa komórek. Powstały stan zapalny w skórze odpowiada za stymulację produkcji elastyny i kolagenu. Efekt? Bardziej napięta i odmłodzona skóra.

Biostymulacja to zabiegi z osoczem bogatopłytkowym, które pobudza własne zasoby organizmu do odbudowy i rewitalizacji skóry. Polega na wykorzystaniu własnej krwi pacjenta, z której przygotowuje się odpowiedni preparat – osocze. Zawarte w nim komórki i czynniki wzrostu stymulują skórę do regeneracji, dzięki czemu odzyskuje ona młodzieńczą witalność, staje się bardziej napięta i gładka.

Poprawa struktury i wyglądu skóry. Zapewni ją laser frakcyjny, który dziurkując skórę, uruchamia naturalne procesy odtwórcze i regeneracyjne. Dzięki temu w skórze pojawia się więcej kolagenu, białka odpowiedzialnego za jędrność, napięcie i elastyczność. Widoczne jest też wyraźne wygładzenie oraz rozjaśnienie skóry - znikają powierzchniowe przebarwienia.

Czy pięćdziesięcioletnia kobieta może oczekiwać poprawy wyglądu skóry, tak by wyglądać 10 lat młodziej? Jak najbardziej jest to możliwe. Wymagana jest systematyka, stosowanie się do zaleceń lekarza i… cierpliwość. Nie ma takiej możliwości by to, co ulegało zniszczeniu przez 20-30 lat, zostało odbudowane podczas jednej wizyty. Uruchomione procesy regeneracyjne wymagają czasu, a poprawa będzie widoczna, ale stopniowo.

Komentarze
Polecane artykuły

Bądź dobra dla skóry! Ona TO polubi

Zdrowa, pełna blasku skóra to absolutny must-have zadbanej kobiety. To naturalnie piękny wygląd bez względu na wiek. Chcesz poznać jego sekret? Wypróbuj terapię łączoną Restylane, która w sposób kompleksowy pielęgnuje skórę od środka i od zewnątrz. Podwójne efekty, niezliczone korzyści. Poczuj TO na własnej skórze.

Czytaj więcej

XVIII Międzynarodowy Kongres Dermatologii Estetycznej i Anti-Aging

XVIII Międzynarodowy Kongres Dermatologii Estetycznej i Anti-Aging odbył się w dniach 10-12.03.2017r w Warszawie.
Kongres cieszy się dużym zainteresowaniem, zarówno wśród lekarzy z Polski, jak i z całego świata. Po raz kolejny organizatorzy przygotowali bardzo bogaty program, a precyzyjnie wybrani wykładowcy zapewnili sporą dawkę najnowszej wiedzy medycznej.

Czytaj więcej

Nienawistna ósemka, czyli czego nie wolno robić w trakcie pielęgnacji

Rutyna jest wrogiem właściwej pielęgnacji. Nasze przyzwyczajenia i rytuały powtarzamy co dzień od lat. Nie bacząc na pory dnia, roku czy wiek. Skóra staje się szara, pozbawiona blasku, często miejscowo zaczerwieniona bądź przesuszona. Specjalnie dla Ciebie stworzyliśmy listę nawyków, które koniecznie musisz wyeliminować. Pożegnaj się z nimi, a Twoja skóra odwdzięczy Ci się zdrowym i promiennym wyglądem!

Czytaj więcej

Jak zrobić skuteczny demakijaż i dlaczego to takie ważne?

Delikatna skóra twarzy potrzebuje regeneracji i nawilżania. Dermatolodzy podkreślają, że kluczem do pięknej i zdrowo wyglądającej skóry jest codzienny, właściwy demakijaż. Czy wiecie, że Japonki, właścicielki idealnych skór, w tym celu używają kilkanaście kosmetyków? Stworzyły prawdziwy rytuał, któremu zawdzięczają piękną, świeżą cerę. Podpowiadamy jak to robić dobrze :)

Czytaj więcej

Postaw na Trójkąt młodości

Kanony piękna obowiązują nie tylko w sztuce. Medycyna estetyczna też posiada swoje. Jednym z nich jest tzw. trójkąt młodości. Oznacza, że piękna i młoda twarz wpisuje się w figurę geometryczną o kształcie trójkąta, zwróconego wierzchołkiem do dołu. Widoczne jest to dzięki wyraźnie zarysowanym kościom policzkowym, zaznaczonej linii żuchwy i podbródka. Ale czy u wszystkich?

Czytaj więcej

© 2012-2019 Magnaro

realizacja: net-ATAK.pl