fb

Karin 53

Jako specjalistka public relations spotykam dużą liczbę różnych ludzi. Istotnym jest by umieć dostosować się do różnych sytuacji, zarówno w kontekście wyglądu jak i zachowania. W mojej pracy piękno nie jest istotne, raczej sprawianie wrażenia młodej i sympatycznej osoby. 

Wierzę, że piękno leży we wnętrzu każdego z nas. Jeśli ktoś jest dumny z siebie i ma charyzmę nie musi być fizycznie piękny by być pięknym.
Słyszałam o Restylane od przyjaciółki około 10 lat temu. Wtedy, nie uważałam by to było konieczne, ale w miarę upływu czasu wyglądałam na coraz bardziej i bardziej zmęczoną, i zdecydowałam się coś z tym zrobić. Restylane był oczywistym wyborem, ponieważ jest to niezwykle prosty zabieg odmładzający, niewymagający skomplikowanych procedur.
Bardzo miłą niespodzianką dotyczącą Restylane było stwierdzenie, że istnieje możliwość interwencji i poprawy wyglądu moich worków pod oczami. Lubię moje oczy i chcę je uwydatnić. Przechodząc zabieg uzyskałam wypełnienie moich policzków, co zniwelowało wrażenie ciągłego zmęczenia.
Kiedyś dużo się opalałam i dlatego moja skóra nie jest taka jak zwykła być, więc wybrałam, poza wypełnieniem zmarszczek, zabieg SKINBOOSTERS. Uważam, że dzięki temu moja skóra jest bardziej błyszcząca i sprawia wrażenie gładszej. Wydaje się jakby skóra odzyskała swój blask i delikatność w dotyku.

Zabieg Restylane był prawie bezbolesny. Nie czułam nic więcej niż przy ukłuciu komara. Na obszar poddany zabiegowi nałożono wcześniej krem znieczulający. Później byłam lekko opuchnięta i podczas pierwszej nocy miejsce było bolesne przy ucisku, ale juz następnego dnia poszłam do pracy. Podczas iniekcji Restylane Vital powstało kilka krwiaków, ale nie wyglądały tak, żebym musiała się nimi martwić.

Ważnym dla mnie było, by uzyskany rezultat był naturalny, a twarz nie była sztywna lub sztuczna. Po zabiegu miałam wrażenie, że ja to wciąż ja, ale o kilka lat młodsza. Jestem wciąż sobą, ale wyglądam troszeczkę młodziej i bardziej świeżo. Ludzie często mówią, że sprawiam wrażenie osoby energicznej i to jest dla mnie ważniejsze niż młody wygląd. Zrobiłam to dla samej siebie, nie dla kogoś innego. Muszę się czuć komfortowo. Mam 53 lata i wcale nie chcę wyglądać jakbym miała 53. Uważam, że pewne zmarszczki warto zachować, ale są linie, które powodują, że wyglądam na niemiłą lub zmęczoną. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że mogę się ich pozbyć.
Efekt terapii nie utrzymuje się wiecznie, dlatego zawsze mogę przy każdorazowym zabiegu decydować, jaki wynik chcę osiągnąć. W miarę upływu czasu, będę się zmieniała i chcę, żeby zabieg dostosowywał się do zmian wraz ze mną. Mam dzięki temu możliwość zobaczyć i spróbować, co jest dla mnie najlepsze w danej chwili. Jest to niewielki zabieg dający wielkie efekty.

Komentarze
Polecane artykuły

Co czyni nasze życie zdrowym i szczęśliwym?

75 lat – tyle trwało prawdopodobnie najdłuższe badanie życia dorosłych ludzi. Kolejne pokolenia naukowców z Harvardu śledziło losy 724 mężczyzn, włączonych do badania w wieku 19 lat. Co dwa lata, od 1938 roku, badacze rozmawiali z uczestnikami, pytając ich o pracę, rodzinę i zdrowie. To ekstremalnie rzadkie, z uwagi na długi okres, badanie dało możliwość uzyskania odpowiedzi na fundamentalne pytanie: co czyni nasze życie zdrowym i szczęśliwym?

Czytaj więcej

Postaw na Trójkąt młodości

Kanony piękna obowiązują nie tylko w sztuce. Medycyna estetyczna też posiada swoje. Jednym z nich jest tzw. trójkąt młodości. Oznacza, że piękna i młoda twarz wpisuje się w figurę geometryczną o kształcie trójkąta, zwróconego wierzchołkiem do dołu. Widoczne jest to dzięki wyraźnie zarysowanym kościom policzkowym, zaznaczonej linii żuchwy i podbródka. Ale czy u wszystkich?

Czytaj więcej

Sculptra – powrót do młodości

Zawartość kolagenu w skórze odpowiedzialnego za jej grubość i elastyczność zaczyna spadać po trzydziestym roku życia. Niestety. Wyedy pojawiają się pierwsze oznaki przegranej walki z grawitacją: skóra staje się obwisła, kontury twarzy się zacierają, a znajomi coraz częściej postrzegają nas jako zmęczonych i niewyspanych. 

Czytaj więcej

Wolumetria – skuteczny sposób modelowania owalu twarzy

Wraz z wiekiem starzeje się nie tylko skóra, ale również inne tkanki twarzy. Stopniowo zanika podskórna tkanka tłuszczowa, szczególnie w okolicach kości policzkowych, skroni, obszaru nosowo-wargowego i ust. W efekcie twarz traci swój miękki owal, rysy wyostrzają się, a skóra słabiej podtrzymywana przez tkankę, wiotczeje. Pomoc? To wolumetria. 

Czytaj więcej

Wypełniacze kwasu hialuronowego

Od dawna poszukiwano substancji, która pomogłaby zachować młody i piękny wygląd. Kiedy naukowo poznano procesy odpowiedzialne za starzenie się skóry, urodowym panaceum okrzyknięto kwas hialuronowy. Przełomem było wynalezienie technologii służącej modyfikacji naturalnego kwasu w wypełniacz aplikowany do ampułkostrzykawki. A stąd już prosto do skóry...

Czytaj więcej

© 2012-2017 Magnaro

realizacja: net-ATAK.pl